„Powiedz to zgromadzeniu”

Robert F. Wall

Ewangelia wg Mateusza 18:15-20

(w. 15) A jeśli zgrzeszyłby przeciwko tobie twój brat, idź, przedstaw mu to, sam na sam; jeśli usłuchałby cię, pozyskałeś swojego brata.

(w. 16) Jeśli jednak nie usłuchałby, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby na ustach dwóch albo trzech świadków oparte było każde słowo.

(w. 17) A jeśli nie usłuchałby ich, powiedz zgromadzeniu; a jeśli nie usłuchałby zgromadzenia, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik.

(w. 18) Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w niebie; a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.

(w. 19) Ponownie powiadam wam: Gdyby dwaj z was uzgodnili jakąś sprawę, o którą będą prosić, to stanie się im od Ojca mojego, który jest w niebie.

(w. 20) Bo gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni do mojego imienia, tam Ja Jestem pośród nich.

Co należy rozumieć przez „zgromadzenie”?

Zgromadzenie, o którym mowa w wersecie 17., to (lokalne) zgromadzenie chrześcijan. Nie jest to żydowska synagoga (gr. συναγωγή), ale towarzystwo powołanych wierzących chrześcijan (gr. ἐκκλησία). Wskazują na to wyraźnie same wersety, kontekst, w którym się znajdują oraz inne odniesienie do zgromadzenia w Ewangelii wg Mateusza 16:18.

Wersety od 15 do 20

Żydowska synagoga, aby funkcjonować, wymagała kworum dziesięciu dorosłych Żydów, składającego się z mężczyzn w wieku 13 lat i starszych. Fakt, że Pan Jezus Chrystus odnosi się do dwóch lub trzech mężczyzn w wersecie 20., pokazuje z jednej strony wielkość Jego łaski, a z drugiej kontrast z judaizmem.

Greckie słowo przetłumaczone jako zgromadzenie (ἐκκλησία), w liczbie pojedynczej lub mnogiej, występuje około 115 razy w Nowym Testamencie. Tylko w czterech przypadkach nie odnosi się do chrześcijańskiego towarzystwa, a wszystkie wyjątki występują w Księdze Dziejów Apostolskich (rozdz. 7:38 i 19:32, 39 i 41). W Ewangelii wg Mateusza 5:23-24 Pan pokazał, jak należy rozwiązywać trudności wśród pobożnych w Izraelu, ale w tej części Ewangelii wg Mateusza 18. pokazano nam, jak należy rozwiązywać problemy między braćmi chrześcijanami.

Wiązanie i rozwiązywanie, o których mowa w wersecie 18., to działania chrześcijańskiego zgromadzenia, polegające na stosowaniu dyscypliny przez odsunięcie lub ponowne przyjęcie do grona. Jeżeli ten, który zgrzeszył przeciwko swemu bratu, nadal nie żałował po tym, gdy sprawa została przedstawiona zgromadzeniu, to dyscyplina może być konieczna i obowiązkiem tych, którzy gromadzą się w Imię Pańskie, jest stosowanie jej w odpowiednich przypadkach.

Wiązanie lub zwalnianie nie jest aktem części lokalnego zgromadzenia, ale całego lokalnego zgromadzenia zjednoczonego jednomyślnie w tym samym osądzie (1. Koryntian 5). Dwóch lub trzech, o których mowa w wersecie 16., brat, przeciwko któremu zgrzeszył i jeden lub dwóch innych, których miał zabrać ze sobą, nie mogą działać w imieniu zgromadzenia w takiej sprawie. Podzielona niejednomyślna społeczność też nie może wiązać ani rozwiązywać, a wszelkie próby uczynienia tego bez pełnej jednomyślności nie byłyby uznane w niebie. Werset 18. odnosi się do całego zgromadzenia chrześcijan, łącznie z dwoma lub trzema, o których mowa w wersecie 16.

Werset 19. jest ponownie skierowany do całego zgromadzenia. Werset 18. zaczyna się „Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek zwiążecie na ziemi...”, a werset 19. zaczyna się słowami: „Jeszcze raz powiadam wam”. Oba wersety są skierowane do tej samej społeczności, całego jednomyślnego lokalnego zgromadzenia. Werset 20. wyjaśnia, dlaczego w wersecie 19. Pan mógł powiedzieć: „o cokolwiek by prosili, da im to Ojciec mój”. Dzieje się tak dlatego, że Chrystus jest pośród tych dwóch lub trzech zgromadzonych do Jego Imienia w zgromadzeniu.

Modlitwa ma wielkie znaczenie: modlitwa indywidualna, modlitwa w rodzinie chrześcijańskiej i modlitwa ze strony tych, którzy razem mogą być ćwiczeni w danej sprawie. Jednak modlitwa, o której mowa w wersecie 19., to modlitwa w lokalnym zgromadzeniu. Ewangelia wg Mateusza 18:20 nie może być zastosowana do przypadkowego dowolnego spotkania razem chrześcijańskich wierzących. Obietnica Pana jest złożona konkretnie tym, którzy są zgromadzeni do Jego Imienia w zgromadzeniu (zob. też 1. Koryntian 11:18; 14:19, 23-25).

Kontekst ogólny

Zarówno na początku rozdziału 18., jak i w następującej po nim przypowieści w wersetach od 23. do 34. Pan odnosi się do „królestwa niebios”. Pomocne jest zrozumienie, co Pan miał na myśli, używając tego wyrażenia. Występuje ono tylko w Ewangelii Mateusza. Wczesne odniesienia do niego wyraźnie miały na uwadze królestwo, które zostanie ustanowione w tysiącleciu (Mateusza 3:2; 4:17; 5:3, 10, 19, 20; 7:21; 8:11; 10:7). Aby to mogło być wprowadzone w tej formie, lud został wezwany do upamiętania się, uznania się, pokuty oraz do przyjęcia i poddania się Mesjaszowi obecnemu wtedy wśród nich. Gdyby te warunki zostały spełnione, wtedy wielu przybyłoby od wschodzącego i zachodzącego słońca i zasiedliby do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim (Mateusza 8:11). To oczywiście wiązałoby się z tym, że Abraham, Izaak i Jakub zostaliby wzbudzeni z martwych.

Masa ludzi i ich przywódców były nieskruszone i odrzuciły Pana Jezusa Chrystusa. W rozdziałach 11. i 12. jego Ewangelii Mateusz zbiera dowody, które to potwierdzają. Przegląd treści rozdziałów Ewangelii wg Mateusza czyni to jasnym.

Rozdział 11

(w. 1-15) Jan Chrzciciel, poprzednik Pana Jezusa Chrystusa, przebywał w więzieniu.

(w. 16-19) Masa ludzi, określona teraz jako niewierzące plemię, nie odpowiedziała ani na posługę Jana, ani na posługę samego Pana Jezusa Chrystusa.

(w. 20-24) Miasta, w których Pan dokonał większości swoich dzieł mocy, były nieskruszone.

(w. 25-30) Pan przyjął to odrzucenie, poddając się woli swego Ojca w tej sprawie, ale nadal wzywał pobożnych, pracujących pod ciężarem prawa, aby przyszli do Niego.

Rozdział 12

(w. 1-8) Pan Jezus Chrystus pokazał, że był w odrzuceniu jak Dawid przed Nim, choć jest On większym niż świątynia i jest Panem odpocznienia.

(w. 9-14) Uzdrowił w synagodze w dzień odpoczynku, a faryzeusze wyszli i naradzali się przeciwko Niemu, jak Go zniszczyć.

(w. 15-21) Pan Jezus nie narzucał się ludziom i w tym fragmencie mówił o błogosławieństwie dosięgającym pogan.

(w. 22-37) Potępił faryzeuszy z powodu ich strasznego i niewybaczalnego grzechu, jakim było przypisanie Belzebubowi wypędzania przez Niego demonów.

(w. 38-40) Po wszystkich dokonanych znakach faryzeusze proszą Go o znak, a Pan mówi o znaku Jonasza, wskazując na swoją własną śmierć i zmartwychwstanie.

(w. 41-42) Dalej odnosi się do ich niewiary i tego, jak inni odpowiedzieliby na Jego posługę pokutą.

(w. 43-45) Nawiązuje do konsekwencji dla tego pokolenia w czasie „ucisku Jakuba” tuż przed Jego pojawieniem się.

(w. 46-50) Jego matka i bracia nie byli już Jego naturalnymi krewnymi, ale tymi, którzy czynili wolę Bożą.

To otwarte odrzucenie przez lud i jego przywódców stanowiło punkt zwrotny w postępowaniu Pana z nimi. Rozdział 13. pokazuje Go wychodzącego z domu i siedzącego nad morzem. To rzeczywiście odzwierciedla nową perspektywę, która została przyjęta. Od tego momentu pozostałe odniesienia do „królestwa niebios” w Ewangelii wg Mateusza odnoszą się do królestwa w jego obecnej, ukrytej formie (Mateusza 13,11). Obejmuje ono całą sferę chrześcijańskiego wyznania praktykujących religię chrześcijańską, niezależnie od tego, czy osobiście wierzą Chrystusowi: wszystkich tych, którzy przynajmniej zewnętrznie uznają autorytet Pana Jezusa.

Wszystkie przypowieści o królestwie niebieskim odnoszą się do królestwa w tej formie. Pierwsze występują w Ewangelii wg Mateusza 13. Wiele z nich mówi również o wyniku wierności lub niewierności w tym okresie. Wierni zostaną nagrodzeni, a niewierni (zewnętrznie praktykujący i wyznający chrześcijaństwo, ale niewierzący) osądzeni.

Rozdział 18.

Aby wejść do królestwa w jego obecnej „ukrytej” formie w sposób dający życie, a nie tylko jako nieposiadający życia z Boga praktykujący zewnętrznie chrześcijaństwo wyznawca Chrystusa niewierzący Chrystusowi, trzeba stać się jak małe dziecko (Mateusza 18:1-3). Nie mówi się w tym fragmencie o królestwie w tysiącleciu, ale o królestwie na ziemi, teraz gdy (Król) nasz Pan jest w niebie (w. 6-10). Nie było królestwa niebios na ziemi, dopóki Pan nie wrócił do nieba (Mateusza 11:11).

W drugiej części rozdziału Pan Jezus Chrystus opowiada przypowieść, która jasno pokazuje, jak ważne w oczach Boga jest chrześcijańskie przebaczenie. Przypowieść ta jest o królestwie niebieskim i ponownie odnosi się do obecnej ery chrześcijańskiej (Mateusza 18:23-34).

Zarówno szerszy kontekst w tej części Ewangelii wg Mateusza, jak i kontekst fragmentu w obrębie rozdziału 18., sprawiają, że jest całkiem jasne, że wersety od 15. do 20. nie odnoszą się wcale do Żydów jako takich. Odnoszą się one do osobistych trudności, które mogą powstać między chrześcijańskimi braćmi i pokazują, jak takie trudności mają być rozwiązywane. Zgromadzenie, o którym mowa w Ewangelii wg Mateusza 18:17, to (miejscowe, lokalne) zgromadzenie chrześcijańskie.

Ci, którzy zgromadzili się do Imienia Pana Jezusa Chrystusa, mogą liczyć na Jego obietnicę osobistej obecności. On jest pomiędzy wierzącymi, On jest pośród zgromadzenia, aby kierować i pomagać swoim wiernym w praktykowaniu biblijnej dyscypliny, modlitwie, w Jego wieczerzy i w służbie Słowa Bożego. Niezależnie od naszej słabości, a nawet jeśli jest tylko jedynie dwóch lub trzech, możemy patrzeć i polegać na Nim.

Odniesienie do zgromadzenia w Ewangelii wg Mateusza 16.

Jedyne inne odniesienie do zgromadzenia (gr. ἐκκλησία) w Ewangelii wg Mateusza znajduje się w rozdziale 16. (w pozostałych Ewangeliach nie ma odniesień do zgromadzenia; gr. ἐκκλησία):

(w. 18) A Ja ci też mówię, że ty jesteś kamieniem, z jakich na tej skale chcę zbudować moje Zgromadzenie, a odrętwienia śmierci nie ogarną go.

(w. 19) Dam ci też klucze królestwa niebios; i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie; i cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.

To dzieło było jeszcze przyszłe w czasie, gdy Pan Jezus Chrystus to mówił. On powiedział „Ja chcę zbudować”, a nie „Ja zbudowałem”, „Ja budowałem” albo „Ja buduję”. W czasie gdy te słowa były wypowiadane, zgromadzenie to miało być później zbudowane na Nim w zmartwychwstaniu i bramy hadesu nie powinny bardziej zapanować nad nim niż nad Chrystusem. Zgromadzenie zostało po raz pierwszy utworzone w dniu Pięćdziesiątnicy przez przyjście i zamieszkanie Ducha Świętego (1. Koryntian 12:13; Efezjan 1:22-23).

Tutaj, w Ewangelii wg Mateusza 16, jest znowu odniesienie do królestwa niebios w jego obecnej, ukrytej formie, a wiązanie i rozwiązywanie jest powierzone Piotrowi. Widzimy Piotra „wiążącego” w Dziejach Apostolskich 5, działającego jako dyscyplinującego w przypadku Ananiasza i Safiry, którzy popełnili grzech na śmierć, gdy okłamali Boga Ducha Świętego.

Później, w Ewangelii wg Jana 20:23, Pan Jezus Chrystus zwraca się do tych, którzy wkrótce potem mieli utworzyć zgromadzenie. Do tych uczniów Pan Jezus Chrystus powiedział: 'Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek [grzechy] zatrzymacie, są im zatrzymane'. W tym wersecie porządek widziany w Ewangelii wg Mateusza 16:19 i 18:18 jest zaakcentowany odwrotnie i odpuszczenie jest wymienione przed zatrzymaniem grzechów. Jest tak dlatego, że wiązanie i rozwiązywanie w Ewangelii wg Mateusza odnosi się do tych, którzy są już w chrześcijańskim zgromadzeniu, mają przedtem odpuszczone grzechy, podczas gdy Ewangelia wg Jana 20:23 odnosi się do tych, którzy są poza zgromadzeniem, ale mają być do niego przyjęci. Dyscyplina zgromadzenia ma być stosowana w każdym przypadku, gdy jest to konieczne: „Bo cóż mam *ja* [do czynienia] z sądzeniem tych, którzy są na zewnątrz? Czyż nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz?” (1. Koryntian 5,12; zob. też 1. Piotra 4,17). Wszystkie trzy fragmenty są administracyjne i odnoszą się do odpuszczenia, ale nie w wiecznym sensie, lecz w związku z obecnym moralnym rządem Boga pośród Jego ludu.

_______________________________________________

(English version: https://biblecentre.org/content.php?mode=7&item=2460 )